Postów: 179 Miejscowość: Data rejestracji: 13.11.06
Dodane dnia 19-01-2010 14:46
szkoda, że w tych meandrach tak się "zawiła" (?), że pozbawiła nasze forum ożywczych soków i, pomimo wysiłków niektórych z koleżeństwa, niebawem należy się spodziewać jego ostatniego tchnienia. Kontrowersyjne posty rzeczonej prowokowały do riposty i coś się działo. Ale cóż, rzeka zmieniła bieg, jak tylko się okazało, że nasza branża może zaważyć - zaważyła- na wyborach do zaiksu. Nazajutrz (dokładnie!)
rzeka popłynęła innym nurtem, wycofawszy swoje konto z forum. Ale posty zostały. Droga rzeko, nic nie plami bardziej honoru niż atrament. Z korzyścią dla tych, co się uczą i na pewno skorzystają, bo wiele mądrości tam jest. Ale żal serce ściska. Choć zapewne należało się domyślać takiego rozwoju wypadków już 2 lata temu, kiedy to na półmetkowym zebraniu zaiksu, któremu przewodniczyła mistrzyni polskiego serialu, burzliwym za naszą sprawą, bo arbitralnie odebrano nam połowę dochodów,
mimo wspólnych "korzeni", rzekę wymeandrowało na pozycje odległe od nas. Taki wstyd te korzenie? Najwyraźniej tak. Jakaż wielka więc musi być potrzeba dowartościowania swojego ego, jeśli przez tyle czasu kąpaliśmy w jej wodach?
Postów: 117 Miejscowość: Nowy Sącz Data rejestracji: 07.05.08
Dodane dnia 15-02-2010 10:00
Ludzie Kochani!
Ni ma człeka czas jakiś na Forum ulubionym, bo mu real zanadto myśli zaprząta...a tu takie wieści... Szkoda, naprawdę szkoda... Pani Balcerek mówiła na początku mej tutaj bytności, iż Arno na mistrza się nadaje, to i u Niego nauki początkowe w zawodzie tym zacnym pobierałem...
Trzeba sobie chyba będzie znaleźć nowego Mistrza... Może ktoś przygarnie żółtodzioba...?
You raise me up, so I can stand on mountains... You raise me up to walk on stormy seas.. I am strong when I am on your shoulders... You raise me up...to more than I can be...